co ja robię? nie powinnam tego robić. ale to jest właśnie to do czego może doprowadzić nuda i zbyt duże zainteresowanie. nie chcę nikogo, nie potrzebuję nikogo. muszę się zastanowić nad wszystkim co robię, jaki jest tego cel. bo chyba nie ma narazie żadnego. moje zachowanie nie ma sensu. czekam w końcu na jakąś mądrą rozmowę z kimś kto wytłumaczy mi calą sytuację, tak, żebym już więcej się nad tym nie zastanawiała. żebym nie poruszała tego tematu, żebym zostawiła to na zawsze za sobą, żebym nie wracała do tego za każdym razem. nie chcę ani Ciebie ani Ciebie, Ciebie, Ciebie, ani tym bardziej Ciebie. dam sobie rade sama, moze z MAŁĄ pomocą : ))
BOM.
BOM.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz