no tak. u mnie bez zmian. oprócz tego leżenia jestem zaskoczona... pozytywnie zaskoczona. ludziom wokół w miare się układa, nawet tym, na których mi już tak strasznie nie zależy. ale to dobrze, liczy się każdy szczegół, każdy człowiek. bo to dzięki temu ich zachowanie jest takie a nie inne. wczoraj odwiedził mnie Marian, Marcel i Maciek, dziękuję Wam Panowie, mimo tego iż nie ogarnęłam ani jednego Waszego zachowania. a dziś zaglądnął do mnie Pan Kędzioooor : )) dogaduję się z ludźmi z którymi nie podawałam sobie kiedyś ręki. z którymi potrafiłam się nie odzywać parę misięcy, nawet w niektórych przypadkach lat : D ohhh, jestem szczęśliwa, wątpie, że ktoś mi to dziś zjebie. wracam do łóżka, kontynuuować swoje przemyślenia. chciałabym już jutro iść do szkoły. w końcu to już ostatni dzień....
CIUMEK : **
CIUMEK : **
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz