niedziela, 31 lipca 2011

ja pierdole, przechodzę własnie na stan załamania nerwowego, powiem Wam jak było, o ile wrócę.




poraaaaażka, czeeeść.

środa, 27 lipca 2011

bądź miłą- źle na tym wyjdziesz.
bądź wredną suką- niby też źle, ale ten stan lepiej Cię urządza. jest więcej opcji. co więcej, ludzie wolą Cię taką, cenią Cię za to, lubią Twój cięzki charakter, dziwne, prawda?






TOO BITCH OR NOT TOO BITCH.

czwartek, 21 lipca 2011

mam dla Ciebie mały prezent- znów mam Cię w sercu.

to nie zdesperowanie, raczej potrzeba czucia bliskości tej osoby.

a może jednak desperacja? :D














Miśku : *

niedziela, 17 lipca 2011




CHECK ME, KURWA, OUT.

piątek, 15 lipca 2011

"i mówią mi, że nie mam już czasu, lecz lubię to wciąż, lubię to cały czas, czuję sie źle gdy sam stoję przy barku lecz jest mi okej gdy baluje i gram..."



no i co ja, kurwa, robie.
Karolina, tak nie można przecież. ale kusi, niech już przestanie.

poniedziałek, 11 lipca 2011

"hey, you! you don't have to love me, you don't even have to like me,
 but you will rescpect me. you know why?
 cuz I'm Boss."








wszyscy są szczęsliwi. okej, nie wszyscy, w miare wszyscy.
nieczego więcej nie potrzeba mi do szczęścia jak uśmiechu Młodej.
w końcu się udało i niech to trwa wiecznie :)

czwartek, 7 lipca 2011

MURZYNEK BAMBO W AFRYCE MIESZKA... i przyjechał do Krosna ten nasz koleżka.
więc trzy dziewczyny wybierają się na mecz aby nacieszyć swoje oczy tym jakże pięknym widokiem : * : D



z Eff i Julą.

poniedziałek, 4 lipca 2011

lubie to jeśli mnie nie zabije zanim zasnę : )




ihaaa! jest dobrze, jakoś się w końcu układa.
pogoda chujowa ale mimo wszystko staram się nie zwracać na to uwagi.



"no nie mogę, jaram się Toba, tak bez pierdolenia, ejjj, poważnie!" <3 Miśku.